Nie pamiętam kiedy ostatnio (a może nigdy?) tyle emocji towarzyszyło mi przed seansem kinowym, co w przypadku filmu „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego. Z jednej strony strach, że zobaczę przemoc domową tak prawdziwą, że te obrazy długo zostaną w mojej głowie. A z drugiej ciekawość – dlaczego ten film, który miał premierę w czasie ostatniego Festiwalu Read More